skrzyknąć ludzi po stronie polskiej i zmobilizować Rosjan do zebrania grupy u nich.
Wydawałoby się nic prostszego: trzeba zwołać zabranie organizacyjne, spisać ochotników i już. Jednak w praniu wyłania się kilka
TRUDNOŚCI
Ludzie mają taką głupią cechę, że nie czytają ogłoszeń, kasują ważne maile, jednym uchem słuchają, drugim im wypada, a potem mają do was pretensje, że ich nie poinformowaliście o takiej fajnej wymianie studenckiej, choć przyjaźnicie się od pierwszego roku/dają wam ściągać zadania/itp. i w ogóle nie przypuszczali, że takie z was świnie. Natury ludzkiej nie przeskoczymy, dlatego trzeba się psychicznie nastawić na takie sytuacje. Będziecie trąbić po całym instytucie, że organizujecie wymianę, a i tak z dziesięć osób się na was obrazi, że ich „nie poinformowaliście”. Są też tacy, którzy w rozmowie z wami będą stękać: „no nie wiem, muszę się zastanowić, to jeszcze pogadamy...” a następnie nie interesują się wymianą, nie inicjują obiecanej rozmowy, dopóki nie dowiedzą się, że lista jest już zamknięta i znaleźli się na niej ludzie, którym ewidentnie bardziej zależało. Wtedy obrażają się śmiertelnie, bo „przecież wyraźnie mówiłam, że chcę jechać!”. Okazuje się, że definicja słowa „wyraźnie” potrafi być bardzo niewyraźna, a obrażone osoby myślały, że rzucone przez nich „jeszcze pogadamy” oznacza, że macie je jeszcze raz o to zapytać, ale w późniejszym terminie. Ludzie sobie wyobrażają, że wy nie macie nic lepszego do roboty tylko latać za każdym z osobna i błagać go o udział, istne królowe angielskie...
5 Zebrać grupy Trudności tu jesteś
DALEJ Ogłoszenie Selekcje Warunki Skład grup
|